Perfumy przez wieki uznawane były za produkt luksusowy ze względu na wysoki koszt ich wytworzenia. W związku z trudną dostępnością naturalnych składników i skomplikowanym procesem uzyskiwania esencji zapachowych mogli sobie na nie pozwolić jedynie królowie, wysokie duchowieństwo, bogaci kupcy i najmajętniejsi spośród szlachty. Do XIX w. były symbolem wysokiego statusu społecznego.

Mimo że dzięki zastosowaniu syntetycznych substancji zapachowych koszt produkcji perfum zmalał, to składniki naturalnego pochodzenia nadal należą do najdroższych i najbardziej ekskluzywnych. Powodem wysokiej ceny jest wspomniana już trudna dostępność, rzadkie występowanie, ale również prawne obostrzenia ściśle regulujące ich pozyskiwanie i wykorzystywanie.

Jakie składniki perfum są więc najdroższe?

Oud

Drzewo agarowe to bez wątpienia jedno z najdroższych drzew na świecie. Żywica z drzewa agarowego, zwana płynnym złotem, tradycyjnie wykorzystywana była w kulturze indyjskiej i krajów Azji południowo-wschodniej do produkcji kadzideł zapalanych w czasie obrzędów religijnych. Potem zapach ten upodobali sobie Arabowie, dla których do dziś jest jednym z głównych składników perfum.

Wysoka cena oud wynika ze szczególnego sposobu pozyskiwania żywicy. Drzewo agarowe wytwarza ją tylko, gdy zostanie zarażone pewnym rodzajem pleśni (Phialophora parasitica). Przed infekcją drzewo ma jasny kolor i jest praktycznie bezzapachowe. Zainfekowane ciemnieje od aromatycznej żywicy.

Wpływ na zawrotną cenę ma też rzadkie występowanie drzewa agarowego w naturze. W wielu krajach wpisane jest na listę gatunków zagrożonych wyginięciem. Szacuje się, że jedynie 2-7% wszystkich drzew agarowych wytwarza oud. Nic więc dziwnego, że kilogram przeciętnej jakości olejku kosztuje prawie 45 tysięcy euro, a najlepszej jakości – nawet 250 tysięcy euro.

Olejek z drzewa sandałowego

Głębokie, słodkawe, balsamiczne nuty w perfumach to zasługa olejku z drzewa sandałowego. Sandałowiec, z którego jest wytwarzany, to niewielkie, powoli rosnące drzewo rodzime dla półwyspu indyjskiego, ale uprawiane również w innych krajach o tropikalnym klimacie. W hinduizmie i buddyzmie uznane jest za święte i wykorzystuje się je głównie do obrzędów religijnych.

Proces otrzymywania olejku z drzewa sandałowego jest żmudny i dosyć skomplikowany, stąd jego wysoka wartość. Najlepszy jakościowo olejek pozyskuje się tylko z drewna twardzielowego, czyli najtwardszej części drzewa. Im lepsza kondycja drzewa, tym lepszej jakości olejek. Pokruszone i pozostawione do spęcznienia w wodzie drewno poddaje się następnie procesowi destylacji parą wodną.

Aby wytworzyć litr oleju potrzeba 16-25 kg drewna. Z uwagi na powolny okres wzrostu, dostępność surowca jest mocno ograniczona. Olejek z drzewa sandałowego jest niewątpliwie towarem luksusowym.
Cena za 1 kg może dochodzić nawet do 4000 euro.

Ambra

Niekiedy składniki perfum szokują nie tylko ceną, ale i pochodzeniem. Ambra szokuje podwójnie. Jest to wydzielina z przewodu pokarmowego kaszalota powstała prawdopodobnie na skutek niestrawności.

Ambra jest jedną z najrzadszych i najcenniejszych substancji wykorzystywanych w przemyśle perfumeryjnym. Obecnie stosowana jest sporadycznie ze względu na ochronę kaszalotów. Można ją odłowić z powierzchni oceanu w miejscach żerowania tych łagodnych morskich olbrzymów lub znaleźć na plaży.

Ma postać woskowatych szarych lub żółtawych bryłek i nie ma zapachu. Dopiero w wyniku przemian chemicznych uwydatnia się jej charakterystyczny, ciepły, nieco morski zapach. Ceniona jest szczególnie za właściwości utrwalające zapach.

Wytwórcy perfum płacą od 7 tysięcy do nawet 41 tysięcy euro za 1 kg ambry.

Ekstrakt z irysa

Wysoka cena ekstraktu z irysa wynika z czasochłonnego procesu jego wytwarzania. Olejek pozyskiwany jest nie z kwiatów, jak w większości przypadków kwiatowych ekstraktów, a z kłączy.

Korzenie suszy się przez kilka lat, od 3 do nawet 5, a następnie mieli i poddaje procesowi destylacji. Powstaje tak zwany konkret irysowy, lub też masło irysowe, a po ekstrakcji etanolem uzyskuje się olejek irysowy bezpośrednio wykorzystywany do produkcji perfum.

Cena olejku irysowego dochodzi nawet do...33 tysięcy euro za litr.

Ekstrakt z kwiatów fiołka

Kwiaty fiołka są jednym z najdroższych składników perfum ze względu na małą zawartość związków wonnych. Niegdyś do otrzymania kilograma absolutu, czyli olejku eterycznego, potrzeba było ponad 30 ton kwiatów. Teraz do produkcji olejku używa się również liści.

Absolut dobrej jakości kosztuje prawie 6000 euro za litr.

Jaśmin

Zapach jaśminu w perfumach w większości jest syntetycznym zamiennikiem naturalnego oryginału. Głównie z przyczyn ekonomicznych. Do wytworzenia około 1 ml olejku potrzeba ponad 100 kg płatków.

Również delikatność i krótkotrwała świeżość kwiatów wpływa na wysoką cenę olejku. Kwiaty zbiera się ręcznie, jeszcze przed świtem i poranną rosą, a następnie w specjalnych koszykach natychmiast dostarcza się do wytwórni olejku. 

Koszt 1 ml olejku to około 20 euro. Za najcenniejszy uważa się absolut jaśminu wytwarzany w historycznej stolicy perfum Grasse we Francji. Może kosztować nawet 70 000 euro za litr. 

Piżmo

Każdy z nas zetknął się z zapachem piżma podczas wyboru perfum, jednak mało kto wie, skąd się bierze. A raczej brało, bo od XIX wieku do produkcji perfum stosuje się już wyłącznie syntetyczny zamiennik. Prawdziwe piżmo to bowiem wydzielina z gruczołów okołoodbytniczych piżmowca syberyjskiego, zwierzęcia podobnego do jelenia. 

Ponieważ piżmo było pozyskiwane tylko od upolowanych piżmowców, ich populacja drastycznie spadła i obecnie gatunek ten w wielu krajach podlega ochronie. Mimo że substancję podobną do piżma można uzyskać od kilku innych gatunków zwierząt, na przykład piżmaka, to nie ma ono tak intensywnego i charakterystycznego zapachu. Takim działaniom sprzeciwiają się również ekolodzy. Handel prawdziwym piżmem podlega dużym restrykcjom i jest ściśle kontrolowany.

Litr piżma osiąga cenę 35 tysięcy euro.

Wanilia z Tahiti

Chociaż wanilię uprawia się w kilku miejscach na świecie, to ta pochodząca z Tahiti uznawana jest za najbardziej aromatyczną. Wysoka cena wanilii wynika z krótkiego okresu jej kwitnienia. Kwiaty otwierają się tylko na 1 dzień, a zapylić je mogą jedynie niektóre gatunki owadów, chociaż stosuje się również metodę sztucznego zapylania przez człowieka. 

Za 1 litr waniliowego olejku z Tahiti wytwórca perfum zapłaci około 35 000 euro.

Natura ma wysoką cenę

Najdroższymi perfumami w historii zawierającymi takie składniki jak olejek jaśminowy, z róży bułgarskiej, ekstrakt irysa oraz ambrę były „Joy” stworzone przez Jeana Patou. Do wytworzenia jednego flakonu o pojemności 30 mililitrów wykorzystywano 10 000 kwiatów jaśminu i 28 tuzinów róż. Prawdziwy ogród zamknięty w maleńkiej buteleczce. 

Mimo że naturalne składniki perfum są synonimem prestiżu, to ich syntetyczne zamienniki w większości nie ustępują im pod względem intensywności i trwałości zapachu, a bez wątpienia są ekologiczniejszą alternatywą.