W branży perfumeryjnej pojawia się termin flanker. Określenie to często można znaleźć w opisach produktów znanych perfumerii internetowych i w recenzjach perfum. Wyjaśniamy, czym jest flanker i czy warto po niego sięgnąć.

Flanker, czyli sequel

Odnosząc się do terminologii ze świata filmu, flanker można określić słowem „sequel”. Są to perfumy, które bazują na pierwotnym zapachu, ale zostaje on nieco zmodyfikowany (najczęściej odświeżony i dostosowany do aktualnych trendów rynkowych).

Z poprzednika czerpie nie tyle wiodące nuty zapachowe, ale wykorzystuje siłę jego nazwy. Producenci wypuszczenie do sprzedaży flankera najczęściej traktują jako możliwość zarobienia na słynnym logo, które w świadomości konsumentów funkcjonuje jako produkt elegancki, luksusowy i wyróżniający się najwyższą jakością. Klientki i klienci chętnie sięgają po produkt, którego nazwę znają, ufają marce, że proponuje podobny zapach.

Jednocześnie flanker nie wymaga przeprowadzania skomplikowanych badań rynku, tworzenia od podstaw kampanii, dzięki czemu jego produkcja jest po prostu tańsza niż całkiem nowego pachnidła.

Czy flankery pachną podobnie do oryginałów?

Flankery z oryginałów czerpią przede wszystkim słynne logo. Perfumiarze mogą oscylować wokół podobnych akordów zapachowych, ale nie jest to regułą. Mogą oni dodawać inne nuty, zamieniać proporcje i stworzyć zupełnie nowe dzieło, które bardziej przypadnie nam do gustu.

W przypadku perfum w stylu vintage flankery najczęściej są delikatniejsze, bardziej uniwersalne (koncernom perfumeryjnym zależy, aby trafić w gusta, jak największej rzeszy użytkowniczek lub użytkowników, a nie koneserów).

Wersje specjalnie na lato zwykle są lekkie, bardziej rześkie od oryginałów. Rzadziej koncerny, w nowych edycjach niemal nic nie zmieniają. Ale nawet inny kolor flakonika często dla konsumentów jest wystarczającą motywacją do sięgnięcia po flanker ulubionego pachnidła.

Słynne flankery

Następca rzadko wypiera z rynku oryginał – najczęściej jest on sprzedawany równomiernie. Z flankerów słynie m. in. firma Calvin Klein, która wykorzystuje moc popularnej Euphorii – perfum, które swoją premierę miały w 2005 roku i szturmem zdobyły serca oraz toaletki kobiet na całym świecie. Obecnie można znaleźć wiele flankerów tego znanego pachnidła. Dużym zainteresowaniem cieszą się:

  • Calvin Klein Euphoria Blossom
  • Calvin Klein Euphoria Gold
  • Calvin Klein Endless Euphoria

Calvin Klein w swojej ofercie wprowadza również letnie odsłony kultowych perfum CK ONE z 1994 roku (są to bardzo rześkie perfumy typu unisex, w którym prym wiodą akordy cytrusowe i kwiatowe ocieplone nutami cedru oraz drzewa sandałowca).  Przed sezonem letnim do nazwy producent dodaje określenie „Summer” i rok. Całość kompozycji tak naprawdę jest jednak zbliżona do oryginału.

Słynny flanker wypuściła także marka Y.S. Laurent dla jednego ze swoich flagowych produktów – Opium.  Klasyczne Opium to kontrowersyjne perfumy, które stały się prawdziwym hitem lat osiemdziesiątych. Były bardzo intensywne, ciężkie i żywiczne. Wyraźnie można w nich było wyczuć gorzką kawę, tajemnicze opary jaśminów, ostrego pieprzu i słodkiej wanilii. Nad całością unosiły się mocne aldehydy. Perfumy uwodziły i odurzały, a ich kampania reklamowa dodatkowo wzbudzała zainteresowanie.

Ten słynny zapach doczekał się flankera, który zdobywa dużą popularność – Black Opium. W zamierzeniu miały one być równie drapieżne, co poprzednik. W rzeczywistości flanker nabrał odrobinę łagodności. W Black Opium można wyczuć akordy kawy, różowego pieprzu, jaśminów i pomarańczy. Esencję ocieplono jednak paczulą i cedrem, złagodzono bukietem zapachów kwiatowych. Kompozycja została bardziej dopasowana do oczekiwań rynku. To pachnidło stało się uniwersalne, idealne nie tylko na wieczorną imprezę, ale i do pracy.

Najsłynniejsza „trucizna”, czyli Poison Diora zyskał nową odsłonę w postaci Hypnotic Poison. Miss Dior dostępna jest także w wersji Miss Dior Cherie, Miss Dior Blooeming oraz Miss Dior Absolutely.