Większość z nas ma swoje ulubione perfumy, które czasem towarzyszą nam przez długie lata. Każdy zapach możemy przypisać do określonej kategorii: wyróżniamy m.in. aromaty kwiatowe, cytrusowe, orientalne i wodne. W perfumeryjnym świecie znajdziemy jednak zapachy, które trudno zakwalifikować do jakiejkolwiek z grup. Bo gdzie umieścić zapach pieniędzy, domu pogrzebowego czy ropy naftowej?

1. Money Perfume – zapach pieniędzy

Podobno pieniądze nie śmierdzą… Chyba coś w tym jest, skoro Patrick McCarthy pokusił się o stworzenie perfum inspirowanych ich aromatem. Wpadł na ten pomysł, analizując japońskie badania dotyczące produktywności robotników. Okazało się, że ludzie pracują wydajniej, gdy w fabryce unosi się zapach gotówki. Żeby było ciekawiej, opakowanie perfum wykonane zostało ze sprasowanych banknotów o nominale 500$. Jest więc dużo więcej warte, niż jego zawartość.

2. Comme des Garcons A New Perfume – zapach taśmy klejącej

Nie lubisz pachnieć banalnie? Zamień zapach kwiecistej łąki na… taśmę klejącą i klej do papieru. Ten aromat zaprojektowany został przez awangardowy dom mody Comme des Garcons. To nie pierwsza z ich oryginalnych propozycji. Mogą pochwalić się także stworzeniem perfum o zapachu lakieru do paznokci, celulozy i palonej gumy. Odważycie się wypróbować?

3. Demeter Funeral Home – zapach domu pogrzebowego

Wizyta w domu pogrzebowym to zawsze ekstremalne przeżycie. Być może takie doświadczenie było inspiracją dla marki Demeter Fragrance Library, która zdecydowała się wypuścić na rynek buteleczki z aromatem drewnianej trumny i białych kwiatów. To kolejni projektanci oryginalnych perfum. Ich wcześniejsze dzieła to kompozycje o zapachu kredek, brudu i środków czyszczących.

4. CB I hate perfume Burning leaves – zapach palonych liści

Palenie liści kojarzy nam się z jesiennymi porządkami w ogrodzie. Ten coroczny rytuał poprzedzała zabawa i obrzucanie się nimi wraz z kolegami z podwórka – tak zapamiętał to Christopher Brosius, twórca perfum. Wspomnienie było na tyle silne, że postanowił zamknąć zapach spalenizny w niewielkich buteleczkach. Dziś możemy delektować się nim o każdej porze roku. Ktoś chętny?

5. Histoires de Parfumes Petroleum – zapach ropy naftowej

Kolejną (bardzo) oryginalną kompozycją są perfumy o zapachu ropy naftowej. Być może przypadną do gustu wielbicielom Money Perfume – wiadomo przecież, że tam, gdzie jest ropa, są też pieniądze. Założenie Geralda Ghislaina, twórcy tego aromatu, było jednak nieco inne. Według niego ropa naftowa to jeden z najcenniejszych darów Matki Natury, a jej zapach, mimo iż jest bardzo ciężki, kojarzy się z czystą euforią.

6. Oh My Dog? i Oh my Cat? – zapachy dla psów i kotów

Kolejny aromat dziwi mniej, niż to, do kogo jest skierowany. Dom perfumeryjny Dragoco zaadresował bowiem jeden ze swoich produktów do naszych czworonożnych pupili. Uprzedzając pytania, perfumy są w pełni bezpieczne, zarówno dla ich skóry, jak też nosa. Być może jest to zbędny gadżet, ale skoro zwierzaki dzielą z nami łóżko, a nierzadko również talerz, to dlaczego by nie podarować im także perfum?

7. Burberry Baby Touch – zapach dla niemowląt

Gdzie znajdziemy nutkę ziół oraz mleka? Oczywiście w perfumach dla niemowląt! Brzmi niedorzecznie? A jednak światowej sławy marka Burberry zdecydowała się wypuścić na rynek taką propozycję. Jak widać trafiła w niezagospodarowaną dotąd niszę, a przy okazji zapewniła sobie spory rozgłos.

8. James Heeley Esprit du Tigre – zapach maści tygrysiej

Maść tygrysia to znany na całym świecie specyfik przeciwbólowy. O jej uzdrowicielskich mocach krążą legendy, nic więc dziwnego, że dotarła również do Anglii. To właśnie tam pewien perfumiarz o nazwisku Heeley postanowił zamknąć jej charakterystyczny zapach w szklanych buteleczkach. Oczywiście z wizerunkiem tygrysa na opakowaniu.

9. Farginnay Bacon – zapach bekonu

Podobno zapach bekonu wpływa pozytywnie na ludzi. Do takiego wniosku doszedł John Fargginay. Bynajmniej nie był on perfumiarzem, a… rzeźnikiem. Perfumy z domieszką zapachu mięsa rozpylał w swoim zakładzie, stwierdzając ku swej uciesze, że atmosfera wśród klientów znacznie się poprawia. Choć od tamtej chwili minął niemal wiek, jego teoria nadal ma wiernych zwolenników, a perfumy o zapachy bekonu dostępne są na rynku.

10. Burger King Flame – zapach grillowanego mięsa

Mięsnych inspiracji ciąg dalszy. Twórcą perfum o zapachu grillowanego mięsa była sieć fast-foodów Burger King. Zapach kosztował niewiele więcej niż hamburger – zaledwie 4 funty.

Kontrowersyjne zapachy mogą dziwić. Pamiętajmy jednak, że za podażą stoi popyt. Każdy z nich ma więc swoich zwolenników, nawet jeśli trudno nam w to uwierzyć.