Terminy gonią, a Ty mimo wszystko, nie możesz zmotywować się do pracy? Wieczne odkładanie wszystkiego na później nie jest Ci obce? Wbrew pozorom tendencja do ociągania się z wykonaniem jakiegoś zadania, to nie lenistwo, a prokrastynacja. Dowiedz się jak jej przeciwdziałać, wykorzystując moc zapachów.

Z czego wynika prokrastynacja?

Aby zrozumieć zjawisko prokrastynacji należy przyjrzeć się bliżej jej źródłu. U osób z tendencją do prokrastynacji, po odłożeniu działania na później następuje znacząca poprawa samopoczucia i ulga, a wręcz radość. Cieszą się na myśl, że nie muszą wykonywać zadania od razu, a zamiast tego mogą skupić się na czymś przyjemniejszym. Ich motto to „Co się odwlecze, to nie uciecze” i „Jutro przecież też jest dzień”. Brzmi znajomo?

Kiedy mija tymczasowe uczucie ulgi, radość zostaje wyparta przez stres. Widmo nieubłaganie zbliżającego się terminu wykonania zadania powoduje zdenerwowanie i stany lękowe. Zaczyna się walka z czasem zwieńczona ukończeniem zadania na ostatnią chwilę. Mimo stresu i nerwów, osoby z tendencją do prokrastynacji powtarzają ten sam schemat działania za każdym razem, kiedy muszą zmierzyć się z jakimś zadaniem. Dlaczego?

Prokrastynacja wynika najprawdopodobniej z rywalizacji dwóch ośrodków w mózgu: układu limbicznego i kory przedczołowej. Kierujący emocjami układ limbiczny nakłania organizm do działań mających na celu uzyskanie natychmiastowej nagrody. Natomiast kora przedczołowa odpowiada za koncentrację i skupienie uwagi na wykonaniu ustalonych.

Jej źródłem może być również, opisana przez Freuda, zasada przyjemności. Nieświadoma część ludzkiej osobowości próbuje zredukować napięcie nerwowe unikając przykrości, w tym wypadku trudnego lub nudnego zadania, aby uzyskać przyjemność.

Prokrastynacja to w dużej mierze lęk przed porażką, ale też i sukcesem. Osoby skłonne do prokrastynacji boją się, że zostaną źle ocenione. Denerwują się również, że w przypadku odniesienia sukcesu, oczekiwania wobec nich wrosną i nie będą mogły już więcej im podołać.

Psychologowie badają zjawisko prokrastynacji od kilkudziesięciu lat w celu znalezienia skutecznej metody na jej przeciwdziałanie. Niedawne badania wykazały ciekawą zależność między poziomem motywacji a zapachem, a konkretnie jego rodzajem i intensywnością.

Przyjemny zapach motywuje do działania

Badania Agaty Magier, absolwentki psychologii SWPS, wykazały korelację między zapachem a motywacją. Celem badań było sprawdzenie hipotezy, czy zapach o określonej intensywności wpływa na jakość i czas wykonania zadania przez badanych oraz jaki nastrój u nich wywołuje.

Grupą badanych było 80 uczniów szkoły średniej, których podzielono na 3 mniejsze grupy. Każdej z grup dano do wykonania to samo zadanie polegające na rozwiązywaniu łamigłówek. Grupa kontrolna pracowała nad nim w przewietrzonej sali komputerowej. W przypadku dwóch pozostałych grup, w sali, w której przebywali, rozpylono zapach będący mieszanką woni jaśminu i pomarańczy. Uznano, że takie połączenie sprzyja koncentracji i motywuje do działania, a jednocześnie odpręża. Jedyną różnicę między wspomnianymi dwoma grupami stanowiła intensywność rozpylonego zapachu. W jednej grupie był on delikatny, a w drugiej intensywny.

Po skończonym zadaniu, osoby badane odpowiedziały na pytania dotyczące między innymi nastroju, jaki towarzyszył im podczas wykonywania zadania oraz ich opinii co do poziomu jego trudności.

Według wyników badań istnieje zależność między pozytywnym nastrojem a małą intensywnością zapachu. Na przykładzie badanej grupy można stwierdzić, że delikatny zapach wprawia ludzi w lepszy nastrój. Co ciekawe, intensywny zapach nie wpłynął negatywnie na nastrój badanych. Ich nastawienie do działania nie różniło się istotnie od grupy kontrolnej.

Najistotniejszym odkryciem z punktu widzenia walki z prokrastynacją okazał się pozytywny wpływ delikatnego zapachu na postrzeganie zadania jako atrakcyjnego, a co za tym idzie większej motywacji do jego ukończenia. Grupa, która przebywała w otoczeniu delikatnego zapachu, była też wytrwalsza w jego wykonywaniu.

Zapach w walce z prokrastynacją

Czwartego marca obchodzimy światowy dzień walki z prokrastynacją, w ramach którego warto wypróbować na sobie motywującą moc zapachów. Nauka potwierdza zależność między przyjemnym zapachem a większą gotowością do działania. Aby zapach działał motywująco, musi jednak trafiać w Twój gust oraz wywoływać miłe skojarzenia. Nici z koncentracji, jeśli przebywasz w pomieszczeniu, w którym unosi się woń, za którą nie przepadasz. Zadbaj o to, by mieć pod ręką swoje ulubione perfumy lub orzeźwiającą mgiełkę zapachową.