Czy testery pachną bardziej, a balsam przedłuży trwałość naszych ulubionych perfum? I jak to w końcu jest z tą kawą? Dziś bierzemy pod lupę najpopularniejsze stwierdzenia na temat zapachów. Które z nich to fakty, a które to drobne kłamstewka? Zwąchajmy to razem!

1. Czy kawa zneutralizuje zapach perfum?

Nie dziwmy się, kiedy w drogerii pani ekspedientka podsunie nam pod nos aromatyczną kawę. Bynajmniej nie proponuje nam małej czarnej – w ziarnach należy zanurzyć nos. Po co? Wiele osób twierdzi, że ich zapach „resetuje” nasze receptory, dzięki czemu możemy wąchać niezliczoną ilość kompozycji. Niestety to MIT. W rzeczywistości aromaty kawy i perfum zmieszają się, a my zupełnie się w nich pogubimy. Znacznie lepiej sprawdza się krótki spacer na świeżym powietrzu.

2. Testujemy maksymalnie 3 zapachy

Wybór odpowiednich perfum może nam zająć więcej czasu, niż myśleliśmy. Każdą wizytę w perfumerii powinniśmy bowiem zakończyć po trzeciej powąchanej buteleczce. Więcej zapachów nasz nos podobno nie przyswoi. To akurat FAKT. Po każdej kolejnej próbie zapachowej nasz zmysł powonienia będzie lekko zdezorientowany, a my zaczniemy odbierać aromaty innymi, niż są w rzeczywistości. Testujmy więc maksymalnie trzy perfumy naraz. Zwłaszcza, że jak już wiemy, wąchanie kawy w niczym nie pomaga.

3. Testery perfum mają intensywniejszy zapach

Z pewnością każdy z nas spotkał się z opinią, że stojące na drogeryjnych półkach testery pachną intensywniej i mają lepszą trwałość niż perfumy, które możemy nabyć. Jest to rzekomy myk producentów, którzy w ten sposób mają zachęcić nas do kupna ich produktu. To chyba jeden z najpopularniejszych MITÓW. Żaden renomowany wytwórca perfum nie naraziłby na szwank opinii marki, stosując taki proceder. Świadome wprowadzanie klienta w błąd jest bowiem niezgodne z prawem. W rzeczywistości buteleczki, które mają być testerami, wybierane są losowo spośród perfum przeznaczonych do sprzedaży.

4. Trwałości perfum nie da się przedłużyć

Chcesz mieć trwałe perfumy, musisz za nie słono zapłacić. Koniec i kropka. Drogie zapachy pachną długo, a tanie krótko – to kolejny MIT. Istnieje kilka sprawdzonych sposobów, dzięki którym możemy przedłużyć trwałość wszystkich aromatów, nawet tych z niższej półki cenowej.

  •          Użyj balsamu lub kremu nawilżającego, a zapach będzie trwalszy. Na suchej skórze perfumy szybciej się ulatniają.
  •          Spryskaj perfumami odpowiednie partie ciała – w zgięciach łokci, za uszami i na szyi. W tych miejscach temperatura jest nieco wyższa, w związku z czym skóra intensywniej uwalnia zapach. Aromaty bardzo długo utrzymują się też na włosach, jednak ten trik radzimy wykorzystywać jedynie przy wyjątkowych okazjach, zawartość alkoholu w perfumach niestety nie służy naszym kosmykom.
  •          Kilka psiknięć na ubranie sprawi, że zapach będzie nam towarzyszył przez cały dzień. Pamiętajmy jednak, by perfumować tylko niewidoczne elementy garderoby, gdyż perfumowana woda może zostawić na niej ślady. Otulmy zatem ulubionym aromatem rąbek spódnicy albo wewnętrzną stronę sweterka.

5. Miejsce perfum jest w łazience

Zapewne większość z nas trzyma swoje ulubiony zapachy na półce w łazience. To praktyczne rozwiązanie – zazwyczaj korzystamy z nich po porannym prysznicu, więc dobrze mieć je wtedy pod ręką. Tymczasem okazuje się, że łazienka to nie najlepsze środowisko dla naszych perfum. Duża wilgotność i ciągłe zmiany temperatury obniżają ich jakość oraz trwałość. A więc mamy kolejny MIT. Gdzie zatem powinniśmy je przechowywać? Z powodzeniem mogą zagościć na półce w sypialni, ich fantazyjny flakonik będzie świetnym dodatkiem do wystroju.

Perfumiarskie mity możesz włożyć między bajki. Dzięki powyższym wskazówkom już wiesz jak przechowywać i nosić ulubione zapachy. Wybór nowych perfum również nie sprawi Ci teraz problemu. Odkryj na nowo magiczny świat aromatów, by cieszyć się nimi każdego dnia!