Kup perfumy AMBRA o wartości 199 zł, a otrzymasz urodzinowy rabat w wysokości 14%.
Rabat obejmuje perfumy AMBRA Classic oraz UNIQ w cenach regularnych i nie łączy się z innymi promocjami.
Intrygujące, odważne, czasem na granicy dobrego smaku – projektanci perfum nie ustają w staraniach, by stale nas zaskakiwać. Usiądźcie wygodnie i przygotujcie się na mocne wrażenia. Przedstawiamy kolejną część najdziwniejszych zapachów, jakie możecie spotkać na półce w drogerii.
Obok sera pleśniowego nie da się przejść obojętnie – można go kochać lub wręcz przeciwnie. Wszystko za sprawą jego charakterystycznego zapachu. Niektórzy jednak upodobali go sobie tak bardzo, że… sami postanowili nim pachnieć. Stilton to perfumy o zapachu sera z niebieskim nalotem. Wydają się Wam dziwnym pomysłem? Zobaczcie inne szalone projekty branży perfumiarskiej.
Jak pachnie cykuta? Chyba nikt z nas nie chciałby się o tym przekonać A jednak znaleźli się śmiałkowie, którzy truciznę chcą przetestować dosłownie na własnej skórze. Geza Schoen stworzył perfumy o nazwie Wode, które są propozycją wyłącznie dla osób o mocnych nerwach. Sam zapach jest nie mniej kontrowersyjny niż jego kampania reklamowa. Tajemnicze i budzące niepokój zdjęcia przedstawiają młodą kobietę oblaną niebieską cieczą.
Marka Kush wzbogaciła rynek perfumiarski o swoje najnowsze dzieło – flakonik perfum o zapachu marihuany. Uprzedzając pytania, powstały one wyłącznie z substancji w pełni legalnych. Nieustające debaty o potencjalnej szkodliwości i ewentualnej legalizacji „trawki” są dla nich świetną reklamą. Zakazany owoc podobno smakuje najlepiej, musi więc też dobrze pachnieć.
Cicha i spokojna posadka w biurze – kto o takiej nie marzy? Niektórzy tęsknią za nią nawet wtedy, gdy wracają do domu. Dla prawdziwych przodowników pracy mamy odpowiednie perfumy – Odeur 71 marki Comme de Garçons. Pachną atramentem, tonerem do drukarki oraz kurzem na monitorze komputera. Każdy pracownik miesiąca z pewnością chciałby dostać taki prezent.
Kolejne perfumowe szaleństwo to zapach A New Perfume zamknięty w buteleczce z logo Comme des Garçons. Po rozpyleniu pachną podobno jak… butapren. To zapach co najmniej ekstremalny, choć niektórzy uważają, że działa też pobudzająco i jest niezwykle świeży. Przyznamy, że trudno nam w to uwierzyć. W czym więc tkwi ich fenomen? Z pewnością niełatwo się od nich oderwać.
A teraz dla odmiany coś smakowitego – chrupiąca bagietka. Zawsze świeża i pachnąca. Gdzie taką kupić? Oczywiście w piekarni. Jeśli jednak jesteś na diecie i unikasz węglowodanów, szukaj jej aromatu w drogerii. Na jego stworzenie wpadł oczywiście jeden z francuskich kreatorów perfum – Serge Lutens. Według niektórych zapach Jeux de Peau pachnie bardziej jak tost posmarowany masełkiem. Tak czy owak, smakowita propozycja.
Pozostańmy na chwilę przy kulinarnych inspiracjach. Marchewka – podobno najlepiej smakuje prosto z ogródka, choć i na gorąco jest wyśmienita. Jemy marchewkowe desery, pijemy soki, dlaczego więc nie spróbować perfum? Marka Honore des Press zadała sobie to samo pytanie już w 2010 roku. Na domysłach się jednak nie skończyło. Niedługo potem ich repertuar powiększył się bowiem o zapach I love les carottes, inspirowany oczywiście świeżą i chrupiącą marchewką.
Demeter to marka, która specjalizuje się w nietypowych zapach. Jedną z ich propozycji są perfumy o nazwie Lobster (ang. homar). Ich twórcy nie pozostawili nam zbyt wiele miejsca na domysły – pachną zupełnie jak morski skorupiak. To idealna propozycja dla osób, które nie lubią kupować w ciemno. W tym wypadku wystarczy, że przejdziemy się do sklepu, w którym sprzedawane są żywe homary. Jedno pociągnięcie nosem wystarczy, by sprawdzić, czy jest to zapach dla nas.
Harvey Price to rodzinna firma założona przez dwóch braci. Panowie postanowili zapewne dopomóc wszystkim samotnym i stworzyli zapach Eau flirt, który ma pomóc w randkowaniu. Spróbować nie zaszkodzi, choć my wolimy wierzyć w urok osobisty.
Propozycję marki Swallowable Parfum możemy nazwać perfumami przyszłości. Przede wszystkim dlatego, że nie ma ich jeszcze w sprzedaży. Poza tym z tradycyjnymi perfumami mają niewiele wspólnego. To zapachy w postaci jadalnych pigułek, które mają zmienić aromat potu. Wystarczy połknąć tabletkę, by pachnieć… w sumie nie wiadomo jak. Według zapewnień ich twórców każdy z nas będzie wydzielał inny zapach, z pewnością lepszy niż przed zażyciem pigułki. Odważycie się?
Jak widać branża perfumiarska to nie tylko fiołki i magnolie. Choć niektóre zapachy wydają nam się absurdalne, to z pewnością są wśród nas także ich zwolennicy. Jak wiemy, potrzeba jest matką wynalazków, nawet tych w najdziwniejszej formie.
Odpowiedz na 4 pytania, a pokażemy 3 zapachy dopasowane do Ciebie.
Ranking najlepszych męskich zapachów, które robią wrażenie i mają potencjał na bycie zapachowym znakiem rozpoznawczym
Jesień to czas zmieniającej się aury, ciepłych swetrów i otulających aromatów. Letnie, lekkie zapachy odchodzą w cień, a na pierwszy plan wychodzą głębokie, słodkie, drzewne i korzenne kompozycje, idealne na chłodniejsze dni. Sprawdź nasz ranking najlepszych zapachów na jesień 2026 – zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Pamiętaj, wszystkie zapachy wymienione z artykułu znajdziesz w naszym sklepie.
Recenzja perfum Libre Berry Crush Yves Saint Laurent Libre Berry Crush Yves Saint Laurent to zapach, który od pierwszych minut...