Kup perfumy AMBRA o wartości 199 zł, a otrzymasz urodzinowy rabat w wysokości 14%.
Rabat obejmuje perfumy AMBRA Classic oraz UNIQ w cenach regularnych i nie łączy się z innymi promocjami.
PETRICHOR, czyli zapach deszczu, konsekwentnie pojawia się w rankingach ulubionych przez ludzi na świecie zapachów (na różnych pozycjach). Czym dokładnie jest nieuchwytny zapach świeżości, która wyczuwamy jeszcze chwilę po tym, gdy już przestało padać?
Nazwa "petrichor" pochodzi od greckiego "petra" oznaczającego kamień oraz od słowa "ichor", które wg greckiej mitologii oznacza płyn płynący w żyłach bogów. Po raz pierwszy terminu tego użyli australijscy naukowcy z CSIRO już 1964, którzy ustalili, że za zapach najbardziej odpowiedzialne są bakterie znajdujące się w glebie, które w czasie deszczu uwalniają swoje przetrwalniki. Człowiek wdycha je i rozpoznaje jako "zapach deszczu".
Petrichor jest mieszaniną olejów roślinnych ze wspomnianym "zapachem bakterii", a konkretnie aerosolami, które uwalniają one w czasie deszczu. Te podróżują następnie wraz z wiatrem, ostrzegając ludzi i zwierzęta przed nadchodzącym deszczem. Substancją biorącą największy udział w tworzeniu zapachu jest geosmina, czyli "zapach ziemi".
Inaczej ma się sprawa w przypadku ludzi, którzy twierdzą, że potrafią wywąchać deszcz jeszcze zanim się pojawi. Jeżeli mowa tutaj o delikatnym letnim deszczu, to wciąż sprawcą jest goesmina, czyli nasz petrichor i zapach jest związany z nielicznymi pierwszymi kroplami uderzającymi ziemię. Jeżeli jednak mowa tu o burzy, to za zapach odpowiedzialny jest OZON. Powstaje on w wyniku połączenia się rozszczepionych ładunkiem elektrycznym cząsteczek tlenu.
Warto też wspomnieć, że OZON w starożytnej grece oznacza "pachnący", bo rzeczywiście, wystarczy 1 cząsteczka ozonu na miliard, aby był on wyczuwalny.
"Zapach ziemi po deszczu przywodzi na myśl zapach mokrego betonu. Jest w nim coś prymitywnego i bardzo pierwotnego." -mówi Marina Barcenilla, projektantka perfum.
Inni z kolei, opisują go jako zapach świeżości i lekkości.
Pewien jest fakt, że ludzki nos jest bardzo wrażliwy na geosminę. Wystarczy zaledwie 5 na trylion cząsteczek, aby zapach ten był dla nas wykrywalny.
Naukowcy snują teorie, że zapach deszczu jest nam szczególnie przyjemnym, ponieważ nasi
przodkowie zwykli kojarzyć go z gwarancją urodzaju i pomyślnych plonów.
Geosmina nie jest z reguły równie przyjemna, gdy ją spożywamy. Już niewielka jej ilość może zepsuć dobre wino lub z pozoru czystą wodę. Odpowiedzialna jest też za ziemisty smak buraków i niektórych ryb. Ryby smakujące geosminą, można uratować dodając do nich cytrynę, a więc kwasy. To pokazuje jak bardzo zapach deszczu zależy od miejsca, w którym się znajdujemy i od rodzaju gleby.
Fani Doctora Who kojarzą nazwę Petrichor dzięki Amelii Pond, która stworzyła perfumy o takiej samej nazwie. Choć stworzony na potrzeby serialu produkt był fikcyjny, ci z nas, którzy pragną pachnieć deszczem, mają z czego wybierać. Uchwycić zapach deszczu spróbowały takie marki jak Marc Jacobs, Hermes czy znana z ekscentrycznych pachnideł firma Demeter, która oprócz zapachu "Rain", proponuje również bardziej ziemistą opcję o nazwie "Dirt", czyli po prostu "Brud".
Odpowiedz na 4 pytania, a pokażemy 3 zapachy dopasowane do Ciebie.
Ranking najlepszych męskich zapachów, które robią wrażenie i mają potencjał na bycie zapachowym znakiem rozpoznawczym
Jesień to czas zmieniającej się aury, ciepłych swetrów i otulających aromatów. Letnie, lekkie zapachy odchodzą w cień, a na pierwszy plan wychodzą głębokie, słodkie, drzewne i korzenne kompozycje, idealne na chłodniejsze dni. Sprawdź nasz ranking najlepszych zapachów na jesień 2026 – zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Pamiętaj, wszystkie zapachy wymienione z artykułu znajdziesz w naszym sklepie.
Recenzja perfum Libre Berry Crush Yves Saint Laurent Libre Berry Crush Yves Saint Laurent to zapach, który od pierwszych minut...